Translations:Manfred Klett: Von der Agrartechnologie zur Landbaukunst/504/pl

Aus BiodynWiki
151

Wraz z czepcem i księgami wypełnia całą lewą połowę jamy brzusznej. W wielkim zbiorniku fermentacyjnym żwacza, w nieustannie poruszanych masach paszowych, zachodzą intensywne procesy fermentacyjne. Choć przebiegają chaotycznie, podlegają ściśle kierownictwu ciała astralnego krowy. Podczas tych rytmicznie dokonujących się przeobrażeń bakterie i orzęski należące do pierwotniaków rozkładają łatwiej przyswajalne składniki papki paszowej, przy czym część z nich — przede wszystkim energetycznie bogate kwasy tłuszczowe — przedostaje się już tutaj, w trakcie przejścia przez metabolicznie czynną błonę śluzową żwacza, do krwiobiegu.[1] Kiedy żwacz jest pełny — widoczne z zewnątrz po wybrzuszeniu lewej strony brzucha — a więc gdy następuje uczucie sytości, krowa, a zwykle cała stada, kładzie się i po pewnym czasie zaczyna przeżuwać. Zawartość żwacza porządkuje się w trzy warstwy: dolną płynną, unoszoną nad nią środkową z materiału jeszcze grubszego oraz górną warstwę gazów fermentacyjnych. Z warstwy środkowej żwacza oraz z wyciśniętego materiału ksiąg bydlę połyka teraz porcję za porcją z powrotem do pyska i tą samą drogą odprowadza gazy fermentacyjne. Wnikają one wraz ze strumieniem wydychanego powietrza aż do zatok czołowych, a nawet do wnętrza rogu czaszki. Tutaj otwiera się przed bydlęciem rozległy obszar percepcji i jakościowej analizy tego, co do tego momentu procesu trawiennego — substancjalnie i pod względem sił — zdążyło mu się odsłonić.

  1. Anita Idel: Die Kuh ist kein Klimakiller, Marburg 2012, 210 S.