Translations:Manfred Klett: Von der Agrartechnologie zur Landbaukunst/926/pl

Aus BiodynWiki
264

W dalszym biegu fizyki kwantowej stało się oczywiste, że te opierające się na doświadczeniu zmysłowym wyobrażenia nie są utrzymywalne. Niels Bohr (1885–1962), ojciec fizyki kwantowej, doszedł do wyniku: «Nie istnieje żaden świat kwantowy.»[1]Poznanie to potwierdzili jego wybitni koledzy Werner Heisenberg (1901–1976), Wolfgang Pauli (1900–1958) i inni. Heisenberg pisze: «Najmniejsze jednostki materii nie są w rzeczywistości fizycznymi obiektami w normalnym sensie; są formami, ideami, które można bez nieporozumień wyrazić jedynie w języku matematycznym.»[2]— Atom nie jest zatem żadną rzeczą w przestrzeni. I dalej pisze: «Jeśli próbuje się za tą rzeczywistością [chodzi o zmysłowo-naoczną; uwaga autora] przeniknąć w szczegóły atomowego zdarzenia, kontury tego ‹obiektywno-realnego› świata rozwiązują się — nie w mgłę nowego, lecz wciąż niejasnego wyobrażenia rzeczywistości, lecz w przejrzystą jasność matematyki, która łączy prawidłowo to, co możliwe, nie zaś faktyczne.»[3]Ta «przejrzysta jasność» jest jednak abstrakcją. Jakkolwiek słuszna może być w odniesieniu do bytu i działania Natury-Poniżej, napotyka ona granicę, przy której człowiek poznający może uświadomić sobie, że z tej abstrakcji nie da się wykrzesać ani iskry etyczno-moralnego impulsu. Matematyka ma do czynienia z tym, co Fizyczno-Stało-Się, co objawia się myślącemu świadomości w stosunkach liczbowych. Ich prawidłowość jest uchwytna w myślach — a więc czysto w duchu. W nich to, co obiektywne, zlewa się z tym, co subiektywne, w jedno. Są prawdziwe w ograniczonym przypadku

  1. Zitiert nach Jos Verhulst: Der Glanz von Kopenhagen, geistige Perspektiven der modernen Physik, Stuttgart 1994, S. 15.
  2. Ebd., S. 17.
  3. Ebd., S. 173.