Eine freie Initiative von Menschen bei mit online Lesekreisen, Übungsgruppen, Vorträgen ... |
| Use Google Translate for a raw translation of our pages into more than 100 languages. Please note that some mistranslations can occur due to machine translation. |
Translations:Manfred Klett: Von der Agrartechnologie zur Landbaukunst/989/pl
Tak samo jak pojęcie «nawożenia azotem» jest chybione, tak samo mało trafne jest pojęcie «nawożenia mineralnego», które obejmuje stosowanie wszelkiego rodzaju substancji mineralnych w rolnictwie i ogrodnictwie — niezależnie od tego, jakie jest ich pochodzenie w gospodarce przyrody ani przez jakie techniczne procesy zostały przetworzone. Pierwiastki mineralne umożliwiają procesy życiowe w wielce zróżnicowany sposób, lecz ich nie wywołują. Nie nawożą życia jako takiego, lecz zapewniają jego fizyczno-zmysłowy sposób przejawiania się. W potocznym rozumieniu nawożenia mineralnego nie czyni się żadnej różnicy między azotem pochodzącym z żywiołu powietrza a substancjami zrodzonymi z ziemi, jak fosfor oraz metale alkaliczne i ziem alkalicznych, takie jak potas, wapń, magnez i inne. Azot jest niemal martwą w swej reaktywności w powietrzu i żywo reaktywny w glebie. Substancje ziemi są martwe pod względem reaktywnym w swych głębinach i stają się aktywne w kontakcie z powietrzem i ciepłem. To pozbawione jakościowego rozróżnienia pojęciowe zrównanie miało fatalne skutki. Albo «nawożenie mineralne» propagowano jako ostatnie słowo mądrości, jako jedyną skuteczną technologię zabezpieczania i zwiększania plonów, albo pojawiali się «heretycy», którzy odrzucali je w całości. W praktyce doszło do podziału dróg, a głębsze poznanie istoty rzeczy pozostawało w tyle. Dziś o tych sprawach wydaje się bardziej zróżnicowane sądy. Nie wgląd w istotę substancji spowodował tę zmianę, lecz poważne traktowanie ekologicznych powiązań w praktyce. W chwili, gdy urządza się gospodarstwo zgodnie z zasadą organizmu w taki sposób, że przyroda sama dba o niezbędną gospodarkę azotową — wspomagana przez procesowo zorientowaną uprawę gleby, bogatą w rośliny strączkowe płodozmianę oraz nawozy zwierzęce — gospodarka mineralna reguluje się z reguły sama, czerpiąc z zasobów gleby. Tę zdolność gleby do samodzielnego utrzymywania się w zdrowiu na wyższym poziomie produkcji zawdzięcza ona wprawnej ręce człowieka.






